16_05_2010
Ja: - Ależ my jesteśmy szczęśliwi.
On: - No
Ja: - Poszedłbyś za mną na koniec świata?
On: - Noga mnie boli.
Ja: - No to samochodem.
On: - Jakby mi paliwa wystarczyło.
Ah :)
Własne przygotowania stop. Czas na 2 wesela cudze :D A jak napisał hrabia Fredro: lepiej zdaniem moim, śmiać się na cudzym weselu niż płakać na swoim.
PS Kwiaty wyszły z mody, teraz są misie, książki, kupony totka etc. W ogóle dużo się pozmieniało...
skomentuj (1)